Jestem właścicielem psa i codziennie chodzę z nim na spacer. Pewnego dnia chciałem zaprosić znajomą na wieczorny spacer. Jej reakcja była natychmiastowa:
„Lepiej nie — tam już chodzą dziki.“
Właściwie nie mogła tego wiedzieć na pewno. Ale ten niepokój zna wiele osób — szczególnie właściciele psów. Wtedy zadałem sobie pytanie:
A gdyby można było od razu zobaczyć, gdzie ostatnio widziano dzikie zwierzęta?
Gdy spacerowicze dzielą się obserwacjami, inni natychmiast widzą:
- gdzie aktualnie przebywają dzikie zwierzęta
- których dróg lepiej unikać
- gdzie jest spokojnie
Tak powstał pomysł na aplikację Wildtier-Sichtungen. Od samego początku zależało mi na: szybkim zgłaszaniu, braku rejestracji i prostocie funkcji.
Aplikacja rozprzestrzeniła się zaskakująco szybko — bo tak wiele osób zna ten sam problem.
Dołącz — każda obserwacja się liczy.





